SKITURY czyli – ” nie taki diabeł straszny …” cz1

Jak i gdzie najprościej rozpocząć przygodę ze skiturami?
W moim przypadku było tak – jeżdżąc na narty do Włoch, Austrii czy Francji, często spotykałem podchodzących przy krawędziach stoku ludzi. Ciekawiło mnie coraz bardziej co oni w tym widzą? Czy to może być w ogóle ciekawe i przyjemne? Los chciał, że pewnego dnia moja grupa (jestem instruktorem narciarstwa PZN) nie mogła dotrzeć ma zajęcia … co było robić 🙂
W wypożyczalni zaopatrzyłem się w niezbędny do skiturów sprzęt, tj.: buty, narty z fokami i kije. Na ten „pierwszy raz” postanowiłem trzymać się tras (i bardzo polecam tę lekcję), dlatego zbędne było branie lawinowego ABC czy plecaka.
Krótkie szkolenie w w wypożyczalni „na sucho” dotyczyło zakładania i zdejmowania fok oraz och przechowywania, tego w jakich pozycjach używać butów podczas podejścia, a w jakich podczas zjazdu. To samo dotyczyło wiązań, które są zupełnie inne od tych przy nartach zjazdowych. Mają bowiem dwie funkcje – do zjazdu i podchodzenia np. Marker Alpinist.
Ubranie – ja na ten początek mojej skiturowej przygody miałem po prostu – narciarskie 🙂 Ale pewien jestem, że nie byłem wyjątkiem 🙂
Myślę, że skiturowym ubieraniem – tak od stóp do głów 🙂 – zajmiemy się w oddzielnym poście.
A więc START 🙂
Wyposażony w sprzęt, ubrany „na lekko” – to był słoneczny dzień – ruszyłem pod stok … i od razu PIERWSZE SPOSTRZEŻENIE – BUTY SKITUROWE są dużo lżejsze od narciarskich. No bo przecież chodzi tu także o chodzenie, więc ma być wygodnie, przyjemnie i bezpiecznie – gumowa podeszwa Vibram.
POŚWICZYĆ NA PŁASKIM 🙂 – tj. naklejcie foki, wepnijcie się, ustawcie wiązania w tryb „podejście” (wolna pięta), wypnijcie, zdejmijcie foki, przestawcie wiązania w tryb „zjazd” … bo to nie od razu jest takie proste 🙂 Serio!
(niektóre wiązania mają ski-stopy, które przed podejściem trzeba zablokować (!!))
Ogromnym ułatwieniem dla początkujących skiturowców jest, wcześniejsze bieganie na nartach biegowych czy chodził Nordic Walking.
C.d. w części 2 🙂
Deniek

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *